Ile pali hybryda?

Spalanie samochodów hybrydowych Toyota

Jednym z pierwszych parametrów, na który zwracamy uwagę przy zakupie nowego samochodu, jest spalanie. Wielu kierowców nadal uważa, że najmniej palą diesle. To już jednak przeszłość. Oszczędność paliwa jest ostatnio głównym argumentem także wśród producentów aut z napędem hybrydowym. A skoro prawdziwym ekspertem w hybrydach jest już od ponad 20 lat Toyota, dlatego warto przyjrzeć się nieco bliżej tym samochodom hybrydowym pod kątem zużycia paliwa w różnych warunkach jazdy.

Jak działa hybryda

Zanim przejdziemy do analizy spalania hybryd, dobrze jest najpierw poznać, jak w ogóle hybryda działa. Napęd hybrydowy znany ze współczesnych modeli Toyoty jest pełnym napędem hybrydowym, czyli wszystkie jego składniki w równiej mierze uczestniczą w procesie napędowym. Może to na razie nieco zagmatwane, ale zaraz się rozjaśni. Hybryda jest zbudowana z trzech połączonych ze sobą urządzeń: silnika spalinowego, silnika elektrycznego oraz akumulatora hybrydowego. Energia wciąż przepływa między nimi w taki sposób, żeby w danym momencie dać jej dokładnie tyle, ile potrzeba. Co ważne, akumulator sam się ładuje, bo silnik elektryczny odzyskuje zużytą energię na przykład w czasie hamowania.

Jak to wygląda w praktyce? Jeśli stoimy w korku, czekamy na zielone światło lub po prostu stoimy na poboczu lub parkingu – oba silniki nie pracują. Wtedy nie spalamy nic. Kiedy spokojnie ruszamy spod świateł lub spod domu, hybryda korzysta tylko z silnika elektrycznego. Znowu zero spalania. Co więcej, z prędkością do 50 km/h możemy tak jechać nawet przez 2 km, a w przypadku Priusa Plug-in Hybrid – do 135 km/h nawet przez 50 km. Biorąc pod uwagę, że codziennie pokonujemy średnio dystans około 50 km, to jadąc Priusem Plug-in Hybrid, możemy cały czas poruszać się w trybie elektrycznym.

Tak naprawdę silnik spalinowy uruchamia się dopiero podczas stałej, niskiej prędkości. Jednak wtedy też nie jest głównym źródłem napędu, a jedynie wsparciem dla silnika elektrycznego. Jeśli spojrzymy wtedy na chwilowe spalanie, przekonamy się, że jest bardzo niskie. Dopiero gdy gwałtownie przyspieszamy, silnik spalinowy daje z siebie maksimum i pracuje na najwyższych obrotach. Nie oznacza to jednak, że po osiągnięciu prędkości powyżej 100 km/h spalanie nagle znacząco wzrośnie. Wystarczy wtedy dosłownie na sekundę zwolnić nacisk na pedał gazu i ponownie go nacisnąć, tak aby utrzymać stałą prędkość, a układ hybrydowy ponownie wejdzie w stan ekonomiczny.

Został nam jeszcze jeden element, który nieustannie towarzyszy nam podczas jazdy. Mowa tu o hamowaniu i wytracaniu prędkości. Jak mówiliśmy wcześniej, hamowanie w napędzie hybrydowym jest wykorzystywane przez silnik elektryczny do odzyskiwania energii, a co za tym idzie – ładowania akumulatora. Tarcie w układzie hamulcowym wytwarza energię, która nie idzie na zmarnowanie, tylko wraca do układu hybrydowego, gdzie magazynuje ją akumulator. Na podstawie tych kilku przykładów możemy zobaczyć, że napęd hybrydowy w zasadzie non-stop stara się zużyć jak najmniej paliwa i tak dobierać pracę obu silników, abyśmy mogli jechać dynamicznie, a przy tym efektywnie.

Hybryda - Toyota Auris TS Kombi
Ile naprawdę pali hybryda

Wróćmy do spalania. Producent zawsze podaje tę wartość w warunkach idealnych. Wielu krytyków uważa, że to nierealne uzyskać takie spalanie w codziennej jeździe. Zgoda, nie jest to żadna gwarancja. Tak zwana wartość katalogowa ma nam jedynie uzmysłowić najniższy możliwy poziom zużycia paliwa w mieście, na autostradzie czy w cyklu mieszanym. Każdy kierowca jeździ inaczej, jeden ma „cięższą nogę”, drugi woli spokojną jazdę, dodatkowo dochodzą warunki drogowe, natężenie ruchu i inne czynniki, które mogą mieć wpływ na ekonomiczną jazdę. Jednak każdy z nas – gdyby tylko chciał lub miał taką możliwość – mógłby podawaną wartość osiągnąć, a może nawet jeszcze ograniczyć.

W pytaniu: „Ile naprawdę pali hybryda?” jest więc ukryte powątpiewanie i obawa, że co innego na papierze, a co innego w rzeczywistości. Znane są jednak przykłady, gdy kierowcy osiągali podawane przez producenta wartości spalania, a czasami nawet je jeszcze ograniczali. Hybrydy naprawdę palą mało w stosunku do samochodów z konwencjonalnymi napędami. Wystarczy pojeździć hybrydą Toyoty już przez kilka tygodni, żeby samemu przekonać się, że wizyty na stacjach benzynowe są znacznie rzadsze niż w przypadku samej benzyny lub diesla. I to niech będzie najlepszy wyznacznik oszczędności – nasz portfel.

Spalanie w mieście

Toyota Auris Hybrid w nadwoziu TS Kombi według zapisu w specyfikacji powinna spalać w mieście między 4,4 a 4,6 l/100 km. Taki wynik lub ciut większy nie jest trudno osiągnąć. Z poprzedniego rozdziału wiemy już, że hybryda w mieście znacznie częściej używa silnika elektrycznego niż benzynowego. Jest to związane z typem jazdy miejskiej. Częściej bowiem stoimy w korkach lub prędkość, z jaką się poruszamy, nie przekracza 50 km/h, gdyż po prostu szybciej się nie da. Częściej też hamujemy, a wtedy silnik benzynowy także przechodzi w stan spoczynku.

Nie dość, że w mieście jeździmy z mniejszymi prędkościami niż w trasie, to także co chwila parkujemy, czekamy na światłach, pokonujemy mniejsze dystanse. Dodatkowo układ hybrydowy sam decyduje o dostarczanej mocy i płynności jazdy, współpracując z nowoczesną bezstopniową automatyczną skrzynią biegów e-CVT. Ważnym elementem wpływającym na kontrolę naszej jazdy jest także specjalny wskaźnik hybrydowy, który cały czas pokazuje nam w jakim trybie akurat się poruszamy. Dlatego jeśli chcemy zaoszczędzić nieco więcej paliwa, warto na niego czasem zerkać i starać się utrzymywać wskazówkę w obszarze oznaczonym jako ECO. Wtedy niskie spalanie mamy jak w banku.

Spalanie na autostradzie

A teraz sprawdźmy, jak wygląda sytuacja ze spalaniem, kiedy wyjedziemy Toyotą Auris Hybrid poza miasto. Łączna moc układu hybrydowego w tym modelu wynosi 136 KM, a przyspieszenie do setki trwa około 11 sekund. Na autostradzie w tego typu aucie, to w zupełności wystarczy, umożliwiając dość dynamiczną i komfortową jazdę. W zależności od sposobu jazdy spalanie będzie oscylować w okolicach 4–5 litrów na 100 km. Wiadomo, jeśli ciśniemy na maksa, spalanie musi być większe. Ale jeśli będziemy prowadzić samochód z w miarę stałą prędkością przez dłuższe odcinki trasy, na pewno zużycie paliwa będzie utrzymywało się na niskim poziomie.

Podsumowanie

Jak widać, hybrydy Toyoty są doskonałym rozwiązaniem zarówno w warunkach miejskich, jak i na autostradzie. Samochód hybrydowy oznacza dość duże oszczędności w spalaniu bez względu na to, gdzie nim jeździmy. Wystarczy zrobić sobie prostą kalkulację polegającą na zestawieniu spalania hybrydy z samochodem o porównywalnym silniku konwencjonalnym. Najczęściej okazuje się, że przy przebiegu 100 tys. kilometrów możemy zaoszczędzić nawet do kilkunastu tysięcy złotych. Hybrydy to zatem idealny napęd dla tych wszystkich, którzy przede wszystkim myślą o ekonomicznej i komfortowej jeździe.

Dowiedz się więcej

Twoje ustawienia plików cookies

Na stronie Toyota Polska używamy technologii cookies w celach dostosowania naszych usług i oferty do Twoich potrzeb, w celu reklamy, analizy i statystyki. Informacje zapisane w cookies mogą zawierać dane osobowe. Jeśli wyrażasz na to zgodę, przejdź do strony i korzystaj z niej normalnie lub dowiedz się, w jaki sposób możesz zmienić swoje ustawienia.

OK